|
Napisał: AD
|
|
czwartek, 28 lipiec 2005 |
Najstarsi Wolbromianie są już pewni, że wielkimi krokami zbliżają się wybory, nie tak istotne jakie, ale ważne że wybory. Można by spytać, jak górala o pogodę, po czym tak sądzą? A po... ulicach panocku. W Wolbromiu ostatnimi czasy ugruntowała się taka nowa świecka tradycja, że hitem kampanii wyborczej są wzmożone roboty remontowe ulic oraz chodników. I bardzo dobrze - można by krzyknąć chórem , przynajmniej pozostaje coś pożytecznego, a nie tylko bibuła wyborcza.

Parę dni temu ekipa „pomarańczowych” pojawiła się na ulicy Piłsudskiego, dawna Świerczewskiego, i z dużym impetem, to trzeba przyznać, przystąpiono do prac remontowych. Przywieziono materiały, zostały usunięte krawężniki na dość sporym odcinku, tak gdzieś na wysokości składnicy materiałów budowlanych i budowy Remizy Wolbromskij OSP. Przedyskutuj ten artykuł na forum.0 postów)

Tak więc początek już jest, co prawda nie wiedzieć czemu roboty rozpoczęto od mniej więcej środkowych partii ulicy, a nie od Rynku, czy skrzyżowania z ulicą Garbarską, ale mniejsza o to. Nie wolno zapeszać bo jeszcze „drogowcy” wyremontują tylko koło OSP, a na cdn. trzeba będzie czekać następne kilkanaście lat. No to teraz oferta do kandydatów na parlamentarne fotele, kto weźmie się za ul. Miechowską?
D u ż y elektorat! A następna okazja dopiero za cztery lata! |