Portal informacje Wolbromskie
Wolbrom Wieści

forum wolbrom

Dodaj do ulubionych
 
 
Menu
Strona główna
Linki
Napisz do nas
Szukaj
Ze Świata
Katalog Firm Wolbromskich
Ważne telefony
Pogoda dla Wolbromia
test forum
Forum
Szukaj
Wyszukiwanie z Google
Google
Pogoda

Mapka pochodzi ze strony:
www.superexpress.pl
źródło "AURA"

Często czytane
Ciekawe strony
diety

 

W skrócie
Śladem publikacji
Napisał: L.Piszczek   
niedziela, 26 luty 2006

Śladem publikacji z 6 stycznia br. WW Pismo Komisji Rewizyjnej

Kto ma rację

    Cała sprawa jak szybko i nagle wybuchła tak i szybko ucichła. Skarga na burmistrza do rady pozostała bez rozpoznania, bo urzędnicy w aktach sprawy – kopiach, zamazali dane osobowe i adresowe, a to zdaniem komisji uniemożliwiło ocenę postępowania urzędu.

    Ponieważ Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Wolbromiu nie wypracowała żadnej opinii i zawiesiła sprawę, i to w zasadzie nie wiadomo na jak długo, postanowiłem dowiedzieć się u źródła, kto ma rację z tą ochroną informacji o osobach zamieszanych w sprawę leżącą u podstaw skargi na burmistrza.

    Pod koniec stycznia napisałem do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych list, w którym opisałem fakt odmowy ujawnienia niektórych informacji - jak nazwiska i adresy zamieszkania osób występujących w sprawie. Chciałem się dowiedzieć, kto tu ma rację, czy urzędnicy nieudzielający pełnych informacji Komisji Rewizyjnej rozpatrującej skargę na Burmistrza, czy też komisja, która zarzuca urzędowi ograniczanie prawa do kontroli.

Przedyskutuj ten artykuł na forum.0 postów)

Komisja Rewizyjna, a dane osobowe

    I o dziwo, 22 lutego br. dostałem od pani Sylwi Mizerek, Z-cy Dyrektora Departamentu Prawnego w Biurze Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w Warszawie odpowiedź, z której jasno wynika, że żaden szczególny przepis nie przyznaje komisjom rewizyjnym uprawnienia do wglądu w akta postępowania administracyjnego w sprawach indywidualnych zawierające dane osobowe.

    Pani dyrektor była tak łaskawa, że wyszła poza ramy mojego zapytania i temat potraktowała szerzej. Stwierdziła bowiem, że tego wyżej prezentowanego jej stanowiska nie zmienia nawet fakt, że Rada Miejska w Wolbromiu wykorzystując swoje ustawowe uprawnienia starała się wypełnić ustawowy obowiązek wyjaśnienia zasadność skargi na Burmistrza. Oczywiście przypomnienie o ustawowych uprawnieniach oraz ustawowych obowiązkach pochodzi ode mnie nie zaś z listu pani dyrektor, a uczyniłem to specjalnie by o tych „szczegółach” nie zapomnieć przy dalszej lekturze tekstu.

    Na potwierdzenie swojej opinii pani dyrektor przytacza pogląd z wydanego przez LexisNexi – komentarza do ustawy o samorządzie gminnym, iż kompetencje kontrolne komisji rewizyjnej nie mogą ingerować w przebieg postępowania administracyjnego w sprawach z zakresu indywidualnych spraw.
Pozostałe cześć listu również jest utrzymana w tym samym duchu, czyli o nieuprawnionej próbie sprawowania kontroli nad orzeczeniami administracyjnymi burmistrza w sprawach indywidualnych obywateli.

Co Komisja może, a co nie

    Wydawałoby się, że sprawa jest jednoznacznie wyjaśniona i to przez jak najbardziej kompetentną instytucję, jaką w tym przypadku jest Biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Sprawę ochrony danych przez wolbromskich urzędników należy uznać za wyjaśnioną i zamkniętą.

    Ale czy na pewno? Nie wdając się w szczegóły oraz prawnicze bezdroża, z przedstawionych tu okoliczności i faktów nasuwa się, może trochę prostackie w swej formie, pytanie: – to w takim razie, do czego, a właściwie, po co jest Komisja Rewizyjna, jeśli do tak podstawowej sprawy, dotyczącej kontroli poprawności pracy burmistrza, nie jest uprawniona?

To, po co w takim razie, w ustawie o samorządzie gminnym zamieszczono:

- „Rada gminy kontroluje działalność wójta (burmistrza, prezydenta), gminnych jednostek organizacyjnych oraz jednostek pomocniczych gminy; w tym celu powołuje komisję rewizyjną”?, albo

- do właściwości rady gminy należy stanowienie o kierunkach działania burmistrza?

    Pewnie w ogóle bym nie zwrócił uwagi na te wątki, o radzie gminnej i komisji rewizyjnej jako jej organie, gdyby nie te części listu pani dyrektor, które właściwie nie dotyczą motywu ochrony danych osobowych. Proszę sobie wyobrazić, pomimo iż może się to wydawać dziwne, ale faktem jest, że lwia część listu poświęcona jest w zasadzie temu, co zdaniem panini dyrektor – komisji rewizyjne wolno, a czego nie, oraz jakie funkcje ona nie powinna pełnić. Oczywiście komisja, a nie pani Dyrektor.

    Nie wiedzieć, czemu pani dyrektor przyjęła, że istotą sprawy – jest próba ingerowania przez komisję rewizyjną w indywidualną decyzję burmistrza. Również nie wiedzieć, czemu w jej liście jest omawiana instancyjność i tryb sprawowania kontroli nad decyzjami administracyjnymi, czyli sprawy niemające nic wspólnego z procedurami ochrony danych osobowych? Trzeba przypomnieć, że właściwie do dzisiaj opinia publiczna nie została poinformowana, jaka była treść skargi i jakie skarżący sformułował zarzuty. Stąd przypuszczam, że i pani dyrektor w temat nie była wprowadzona. Chyba... że się mylę...

Ustawy czy LexisNexis

    Moim skromnym zdaniem za wiele w omawianym liście przedstawiono spraw niemających nic wspólnego z ochroną danych osobowych, a to może wywołać... co najmniej zdziwienie. Bo na przykład takie twierdzenie, że komisji rewizyjnej w prowadzonej przez burmistrza sprawie nie przysługuje „przymiot strony”! A czy musi? Czy w tym przypadku nie wystarczy, że ma „przymiot” kontrolera i to „przymiot” rangi ustawowej, a nie rangi Wydawnictwa Prawniczego „LexisNexis”?

    Oczywiście nie zmienia to postaci rzeczy, że komisja rewizyjna nie miała, jak twierdzi pani dyrektor, prawa do poznania danych osobowych i adresów, ale czy jest to przeszkoda na tyle trwała, że nie usuwalna? To jak można pogodzić się z faktem, że pierwszy lepszy referent wykonując polecenia przepisania z brudnopisu lub innego źródła jakiegoś dokumentu w tej, czy innej, sprawie ma uprawnienia do poznania danych osobowych stron postępowania, a członkowie Komisji Rewizyjnej Rady Miasta, których ranga jest nieporównywalna – nie mogą z takimi danymi się zapoznać?

    Czy jest możliwe, by ustawodawca nakładając obowiązek kontroli poczynań burmistrza, czy wójta, przez komisję rewizyjną rady, jednocześnie nie przewidział żadnych procedur uprawniających członków tejże komisji do zapoznania się z informacjami dotyczącymi nazwisk i adresów podmiotów kontrolowanych spraw, czy też innych niejawnych danych?

            A tak na marginesie, to ciekawe, jakie uprawnienia miał poseł Ziobro w komisji orlenowskiej, że mógł do zamieszanych w sprawę dotrzeć? A może to jest jakieś wyjście by do niego napisać i poprosić o wyjaśnienie... tym bardziej teraz, gdy piastuje tak istotne dla praworządności kraju, stanowisko?

Tak – to bardzo dobry pomysł, więc zabieram się do pisania.

Ps. Ponieważ treść listu Pani Dyrektor i tak uważam za bardzo ciekawą a także pouczającą postanowiłem go zamieścić poniżej w całości.

giodo.jpg

giodo2.jpg

 
wstecz   dalej »

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszelkie Prawa niezastrzeżone, zapraszamy do kopiowania (§) 2005 e-wolbrom.info

Zabawki,lalki,puzzle,klocki | Agd | darmowe gry do pobrania | karty plastikowe | fryzury | Koszulki | Fotka | depresja | ===NAJLEPSZE PROGRAMY=== | ultrashape
gmina Wolbrom