Koszty wydawania gazetki samorządowej
Podczas drugiej części ostatniej sesji Rady Miejskiej w
Wolbromiu burmistrz Krzysztof Augustowski udzielał odpowiedzi (jak sam
stwierdził "po raz dwudziesty piąty”) na temat kosztów wydawania gazetki
samorządowej. Pytał, jak zwykle - radny Kazimierz Pacia.
Według stów burmistrza, który nigdy się nie
myli i zawsze jest dobrze poinformowany, druk gazetki kosztuje teraz miesięcznie
(po zmniejszeniu częstotliwości ukazywania się, nakładu i objętości) 937,70 zł.
Pensje pracowników, to l.454 zł, skład komputerowy 300 zł i kolportaż 156 zł,
co daje wydatki miesięczne na poziomie około 2.884 zł. Całe szczęście, że
burmistrz dodał, iż czasami jest to kwota mniejsza, czasami większa. Przeglądając,
bowiem łamy tej ciekawej i sympatycznej gazetki, spotykaliśmy często dodatkowe
wkładki i strony, za które pewnie trzeba było dodatkowo płacić. Ile? Tego już
burmistrz nie powiedział, kierując swą wypowiedź w stronę kpinek i żarcików pod
adresem radnego, czyli na grunt, na którym czuje się najlepiej.
Najciekawsze, że
gazetka owa ma jeszcze wpływy. Według słów burmistrza Augustowskiego, który
nigdy się nie myli i zawsze jest dobrze poinformowany, ze sprzedaży wpływa do
kasy domu kultury około 1005 zł (czyli sprzedaż musi być na poziomie 1100 egz.,
odliczając vat i marżę dla sprzedawców). Reklamy przynoszą około 708 zł
miesięcznie, zatem wpływy zamykają się kwotą około 1713 zł. Jak nietrudno
policzyć, każde wydanie gazetki, to strata rzędu 1170 zł. A przecież w
"bilansie" nie uwzględniono kosztów telefonów, materiałów biurowych,
lokalu itp. - wszystkich kosztów ogólnych, które jak nietrudno się domyślić
pokrywa dom kultury albo Gminne Centrum Informacji. W sumie śmiało można dodać
do wydatków 500 zł na miesiąc.
Odpierając zarzuty
radnego, iż gazeta przynosi straty, burmistrz stwierdził, że w zamian gmina
może za darmo drukować swoje ogłoszenia oraz wypełniać obowiązek informowania
obywateli o swoich poczynaniach. Jeśli chodzi o tę drugą kwestię, to nie
będziemy się wypowiadać. Każdy widzi przecież, że informacje zawarte w gazetce samorządowej
są rzetelne i aktualne, chcielibyśmy tylko dodać, że drukowanie ogłoszeń gminy
w prywatnych "Wieściach Wolbromskich" byłoby o połowę tańsze i dwa
razy szybsze.
Co zresztą nie
dziwi, bowiem każdy znający się choć trochę na ekonomii wie, że prywatne jest
średnio 30-50% bardziej efektywne od państwowego.
W.Szota |