Portal informacje Wolbromskie
Wolbrom Wieści

forum wolbrom

Dodaj do ulubionych
 
 
Menu
Strona główna
Linki
Napisz do nas
Szukaj
Ze Świata
Katalog Firm Wolbromskich
Ważne telefony
Pogoda dla Wolbromia
test forum
Forum
Szukaj
Wyszukiwanie z Google
Google
Pogoda

Mapka pochodzi ze strony:
www.superexpress.pl
źródło "AURA"

Często czytane
Ciekawe strony
diety

 

W skrócie
Obywatel kontra magistrat
Napisał: Wieści Wolbromskie 21 pażdziernika 2005 r.   
środa, 26 październik 2005

wiesciwolbromskie.gif5 października miały miejsce obrady XXXII sesji Rady Miejskiej w Wolbromiu. Pomimo, że głównym tematem sesji miała być sytuacja szkolnictwa podstawowego i gimnazjalnego oraz przedszkoli w Gminie Wolbrom, to największej ilości kontrowersji nie przysporzyły wcale problemy oświatowe.
 nieswieta trojca
Nawet populistyczne slogany burmistrza Augustowskiego oraz fakt braku jakiejkolwiek koncepcji reorganizacji sieci szkół przez magistrat nie wywołały tyle zamieszania, co rozpatrywana przez radnych skarga Leszka Piszczka na burmistrza Miasta i Gminy Wolbrom.

Przedyskutuj ten artykuł na forum.0 postów)

Po przegłosowaniu przez Radę Miejską wniosku obligującego burmistrza Miasta i Gminy Wolbrom do przygotowania projektu reorganizacji sieci szkól w gminie, radni nie kryli swojego niezadowolenia zarówno z faktu niemożności podjęcia merytorycznej dyskusji nad nabrzmiewającym w trakcie obecnej kadencji problemem, jak i z samego stylu wypowiedzi burmistrza. Radny Dariusz Gorgoń już po głosowaniu spuentował główną część obrad: „skarbnik twierdzi, że pieniędzy w budżecie jest mało, naczelnik Wydziału Edukacji sygnalizuje, że koszty oświaty stale rosną, a burmistrz mówi - że nas na to stać!"

Przez moment pojawiła się nawet kuluarowa inicjatywa grupy radnych, aby opuścić obrady i w ten sposób zaprotestować przeciwko lekceważącemu zachowaniu burmistrza Krzysztofa Augustowskiego. Pomysł wyjścia z sali i pozbawienia w ten sposób obradującą Radę Miejską quorum niezbędnego do przegłosowania przygotowanych na tą sesję przez magistrat projektów uchwał spalił jednak na panewce. Nie udało się bowiem zebrać odpowiedniej liczby radnych, którzy zechcieliby dobitniej zamanifestować swoje niezadowolenie.

Rada Miejska po przerwie przystąpiła, więc do głosowania projektów uchwał, m.in. w sprawie: zmian budżetu na rok bieżący, programu współpracy z organizacjami pozarządowymi, sprzedaży w trybie bezprzetargowym nieruchomości, użyczenia terenu zbiornika wodnego (tzw. "Nerki"), zmian nazwy ulic, zaliczenia dróg publicznych do kategorii dróg gminnych, ustalenia przebiegu istniejących dróg publicznych, zmiany uchwały w sprawie wprowadzenia stref płatnego parkowania (w soboty do godz. 13), uchwalenia Lokalnego Planu Rewitalizacji Miasta Wolbrom na lata 2005-2006, uzupełnienia Wieloletniego Planu Inwestycyjnego.

Przegłosowano wszystkie dwanaście uchwał za wyjątkiem pomysłu przyznania radnym bezpłatnych karnetów umożliwiających parkowanie na ulicy Strażackiej, w ramach wykonywania przez nich obowiązków służbowych. Projekt tej uchwały został wycofany z programu sesji przy ośmiu głosach wstrzymujących. W trakcie krótkiej dyskusji nad tym projektem przewodnicząca Lidia Gądek zaznaczyła, że interweniowała w tej sprawie u sekretarz Miasta i Gminy na wniosek samych radnych. Ci ostatni zaś na sesji podzielili się na dwie grupy - z jednej strony tych, którzy głośno odżegnywali się od przywilejów dla radnych oraz tych, którzy byli niezadowoleni z lokalizacji bezpłatnych miejsc parkingowych. Pojawiły się zarzuty, że na ulicy Strażackiej i tak nigdy nie ma wolnego miejsca, więc po co w ogóle jakieś karnety.

Kolejnym punktem obrad była skarga, jaką wystosował na ręce przewodniczącej Rady Miejskiej w Wolbromiu Leszek Piszczek. Rada Miejska musiała rozważyć zasadność oskarżeń byłego wiceburmistrza o złamanie „Ustawy o dostępie do informacji publicznej" przez urzędników wolbromskiego magistratu. Faktem jest, że burmistrz Augustowski przyznał w wyjaśnieniach, iż wprawdzie nie dotrzymano terminów odpowiedzi na pismo Leszka Piszczka, ale - jak stwierdził - został on za to pisemnie przeproszony. Jednocześnie utrzymywał, że skarga jest po części bezzasadna, ponieważ pismo z pytaniem dotyczącym przyszłości Zalewu Wolbromskiego nie podpada pod wspomnianą ustawę.

Rada Miejska rozpoczęła dyskusję nad tym punktem obrad od przedstawienia stanowiska Komisji Budżetu i Praworządności, która to komisja podkreślała jedynie okoliczność nieudzielania odpowiedzi w terminie i w związku z tym zalecała przestrzeganie tych terminów w przyszłości. Natomiast Komisja Rewizyjna wypracowała zupełnie odmienne, wstępne stanowisko, zakładające zwrócenie się do niezależnych prawników w celu opracowania ekspertyzy w związku z podważaniem zasadności skargi przez UMiG. Przedstawiający stanowisko Komisji Rewizyjnej radny Dariusz Gorgoń sugerował, aby wyłączyć ze sprawy radców prawnych zatrudnionych w magistracie jako nieobiektywnych, ze względu na stosunek służbowy łączący ich ze skarżoną stroną. Jednak w trakcie obrad członkowie Komisji Rewizyjnej zajęli ostatecznie odmienne stanowisko, zgłaszając wniosek formalny o zaopiniowanie skargi na burmistrza Miasta i Gminy Wolbrom wyłącznie przez radców prawnych magistratu. Rada Miejska przyjęła w głosowaniu nowe stanowisko Komisji Rewizyjnej. W trakcie dalszych obrad okazało się jednak, że opinia prawników UMiG na temat zasadności skargi była załączona wcześniej do materiałów przeznaczonych dla radnych!

Finalne głosowanie nad skargą Leszka Piszczka wymagało, zgodnie z procedurą, wiążącego stanowiska Komisji Rewizyjnej w tej sprawie. Jednak w związku z poparciem przez radę nowego stanowiska Komisji Rewizyjnej (przewodniczący Komisji Rewizyjnej Dariusz Gorgoń w zaistniałej sytuacji w ramach protestu opuścił salę obrad) i zamieszaniu wywołanym nieznajomością przez radnych dokumentów przygotowywanych dla nich przed sesją okazało się, że komisja nie wypracowała oficjalnego stanowiska. Dlatego do wysiłków radnych mających na celu przygotowanie„na gorąco" takiego stanowiska włączyła się w przerwie obrad sekretarz Miasta i Gminy Dorota Czapnik i radcy prawni urzędu.

Członkowie Komisji Rewizyjnej, którzy w założeniu mieli stanowić niezależny organ rozpatrujący, zamierzali przedłożyć Radzie Miejskiej opinię na temat skargi wypracowaną wspólnie z przedstawicielami magistratu, czyli instytucją, na którą skarga została złożona. Jednym słowem sędziowie oddali kwestię wydania wyroku w kompetencje pozwanego!

W związku z pogłębiającym się chaosem na sali obrad przewodnicząca Rady Miejskiej po wznowieniu posiedzenia przerwała XXXII sesję odraczając ją do następnego tygodnia.

Andrzej Pasternak
 
wstecz   dalej »

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszelkie Prawa niezastrzeżone, zapraszamy do kopiowania (§) 2005 e-wolbrom.info

Blog Science Fiction | Stacje dozowania | Pozycjonowanie | Praca | obrączki | strony www Wroclaw | loga i dzwonki na telefon | Białka Tatrzańska | Struny | african dream phone card
gmina Wolbrom