[b]Tomek napisał.
Moim skromnym zdaniem Twoim adwersarzem jest MK.

O cholercia, to część będę musiał odszczekać, hau, hau, hau. Ale za to otwiera się inne pole do popisu (nie mylić z popularnym politycznym skrótem). Ale zaraz, no to q..wa, ile tych szarych w końcu jest? Mnożą się w postępie geometrycznym, czy co?