Wiem że ironizujesz - cóż innego pozostaje? Co do sprawiedliwości, to jest pojęcie podobne do pornografii : nie ma dla niego precyzyjnej definicji. No, jest jedna różnica, pornografia jest bardziej dostępna
Natomiast chłopcy nucący swoje hymny dzielą się zapewne na dwie grupy:
- cyników, którzy mają świadomośc że robią sobie jaja z obywateli
- głuptasów, którzy wierzą w to co nucą
Przewodniczącego Kuchcińskiego niech sobie każdy przyporządkuje wedle własnego uznania