|
Michał napisał: Jasio (z forum) trzeba przyznać że ujołeś to dość dobrze.
Co do Wrocławia to prezeydentem jest Dutkiewicz i obecnie ma 80% poparcie i chyba jednego kontrkadydata (ze znikomymi szansami)
Wygląda na to że ilość kadydatów jest odwrotnie proporcjonalna do jakości obecnego burmistrza.
Podam swój rankink (jeszcze nie wiem na kogo będe głosać)
Kasieńka (może) Krzysiu (zdecydowanie nie) Jureczek (raczej nie) Jasieniek (jeszcze nie wiem ale chyba nie) (poniżej konentarz) Dareczek (chyba jednak nie) Stasiunio (może ale mnie niż może na Kasie) Kaziczek (może) Józiczek chyba nie kandyduje ( hehe ale nabierają trzoszkę ludzkiej twarzy)
a powiem szczeże gdyby adma zielnik starował to bym na niego zagłosował ale jak nie no to nie.
Jeszcze fajną rzaczą byłoby wiedzieć kto będzie wice burmistrzem w przypadku każdego z wyborów.
JAk w USA kiedy staruje jaki Jureczek Dablju Krzak to wiadomo kto bedzie wice burmistrzem - wiec może warto by wprowadzić taką nową świecką tradycję i u nas bo jak na przykład Jasiunio Będzie miał wiece Krzysiunia to fee (wiem że się pożarli więc na pewno, no prawie nie bedzie choć kto wie co w trawie piszczy)
Komentarz do Jasienka - wiemy już że "łączy" ale jeszcze nie wiemy co bo może to być przyjemne z pożytecznym, brak kompetencji z korupcją, czy pijaństwoo i uciechy cielesne - tak to jest jak się rzuca pustymi nic nie znaczącymi hasłami - Łącz Jasiu dalej ale napisz co: Łączy ludzi, Łączy Profesjonalizm z Oddaniem, Łączy no nie wiem co jeszcze można łączyć.
A może o to chodzi że będzie na centarli w UMIG rozmowyt łączył - już sam nie wiem. Ale Powiem ci Jasiu (kandydat) Jedno - hasło ci się mnie trafiło....
Michał, co do głównego wątku, to bądź uprzejmy przeczytać moją odpowiedź Jasiowi, albowiem nie chcę zaciemniać mojej odpowiedzi udzielanej tobie, wywodami przedstawionymi Jasiowi.
Doskonały jest pomysł z analogią do wyborów prezydenta w Imperium Dobra. Tak powinno być. Kandydaci winni ujawnić nie tylko swoich proponowanych zastępców, ale całą wierchuszkę Urzędu, która, nie czarujmy się, na pewno ulegnie wymianie. Taki mój dodatek do twojej koncepcji.
Dziekuję za słowa poparcia, ale to nie jest robota dla mnie, nie z moim temperamentem. Zwłaszcza teraz, po kilku latach roboty na własny rachunek. Obawiam się, że gdzieś po miesiącu byłbym tymczasowo aresztowany w sprawie o seryjne mordersto, gdyż jak słyszę "nie da się", "przepisy nie pozwalają", "nie będę się wychylał", "a po co mam ryzykować", i najgorsze: "a co to moje?" to dostaję szału. tak więc serdecznie dziekuję. Jurek to lubi, więc niech się bawi. Ja mam co innego na głowie i inne podejście do świata i życia niż lwia część ludzi do współpracy z którymi byłbym zmuszony, gdyby wyborcy, nie daj Boże, obdarzyli mnie zaufaniem. Dziękowac Bogu na chlebek mam, a nawet na masełko się co nieco znajdzie i to mi wystarcza.
Szacunek.
|