|
|
|
|
|
|
Historia tematu: : Kiedy do urzędu? Maks. pokazywanych ostatnich postów - (ostatni post jest pierwszy)
| tivzc fdhr |
gndorqxyh lcuodhqy hndcrmujw zidq nqviu ryaq lawgfio
|
| fazi |
Albo entropia wygra z unią Co może nie być trudne. Czytałem właśnie w Newsweeku art. o tym jak to synalkowie polityków i urzędników ARiMR brali unijną kasę przeznaczoną dla młodych rolników - zgroza !
|
| AdamZielnik |
fazi napisał:
Obyś miał słusznośc. Zgodzisz się jednak że w naszym codziennym życiu ważniejsza jest gminno-powiatowa samorządnośc. A co tu siędzieje? Sądy, oskarżenia, wzajemne plucie i totalne niszczenie lokalnych autorytetów ( a nawet autorytecików ) Efekt ? Po władzę sięgają rutynowani cwaniacy albo zwykłe miernoty. I nie wiem jak ciebie - ale mnie z tego powodu sumienie ciut swędzi ...
Oto Polska właśnie (a może raczej polactwo?). Tak to już jest, gorszy pieniądz wypiera lepszy. Ale do wszystkiego potrzeba czasu, żeby zmianie uległy geny wskutek zmian środowiskowych (Unia Europejska). Inaczej nie będzie zmian na lepsze.
|
| fazi |
Obyś miał słusznośc. Zgodzisz się jednak że w naszym codziennym życiu ważniejsza jest gminno-powiatowa samorządnośc. A co tu siędzieje? Sądy, oskarżenia, wzajemne plucie i totalne niszczenie lokalnych autorytetów ( a nawet autorytecików ) Efekt ? Po władzę sięgają rutynowani cwaniacy albo zwykłe miernoty. I nie wiem jak ciebie - ale mnie z tego powodu sumienie ciut swędzi ...
|
| AdamZielnik |
fazi napisał:
Idea ,, Silnego Państwa " zawsze była kusząca, bo to takie chodzenie na skróty - zwłaszcza w Polsce, gdzie trzech wyborców potrafi miec pięc różnych poglądów O rządzie i Premierze nie chcę z tobą dyskutowac bo myślimy tak samo więc rozmowa byłaby jałowa. Natomiast takie sprawy jak godziny pracy UM to można z burmistrzem uzgodnic, ba - nawet wymóc na nim ( najlepiej w czasie kampanii ) ! Ale do tego jest potrzebne społeczeństwo obywatelskie, czyli takie, które wogóle interesuje się problemami lokalnej polityki, które chodzi na spotkania wyborcze, które umie zadac na nich choc jedno sensowne pytanie. Żeby taką lokalną społecznośc stworzyc - potrzeba duuuuuużo pracy i czasu. A lokalni notable w tym nie pomogą. Czemu? Bo świadomy wyborca NIGDY nie oddałby na nich swojego głosu!!! 
Co nie oznacza, że nie należy próbować. Politykierom w to graj, jak lud jest ciemny, ale to też się zaczyna zmieniać. jezeli nie nastąpi jakaś katastrofa to sądzę, że już/jeszcze za jedno pokolenie sytuacja ulegnie znaczącej poprawie. Tak jak socjalizm a'la Moskwa wprowadzano przez dwa pokolenia, tak na zkorzenienie demokracji trzeba kolejnych dwóch.Pierwsze dwa pokolenia były potrzebne na biologiczną odbudowę elit wytępionych przez Hitlera i Stalina, które wywalczyły nam wolność, a teraz trzeba dwóch kolejnych pokoleń na wykształcenie elit, które będą potrafiły mądrze z tej wolności korzystać. A i wówczas nie będzie mozna spocząć na laurach. Wolność i święty spokój wymagają, o ironio, ciągłej czujności i gotowości do walki. Zwróć uwagę, że mimo wszystko to wahadło skrajności coraz wolniej się wychyla w Polsce, amplituda z wyborów na wybory jest mniejsza.Sądzę, że obecny PiSowski eksperyment jest ostatnim zrywem radykałów w dajacej się przewidzieć przyszłości. Ludzie są zmęczeni i zniechęceni tą szarpaniną i udowadnianiem czegoś dla samego udowadniania.
|
| fazi |
Idea ,, Silnego Państwa " zawsze była kusząca, bo to takie chodzenie na skróty - zwłaszcza w Polsce, gdzie trzech wyborców potrafi miec pięc różnych poglądów O rządzie i Premierze nie chcę z tobą dyskutowac bo myślimy tak samo więc rozmowa byłaby jałowa. Natomiast takie sprawy jak godziny pracy UM to można z burmistrzem uzgodnic, ba - nawet wymóc na nim ( najlepiej w czasie kampanii ) ! Ale do tego jest potrzebne społeczeństwo obywatelskie, czyli takie, które wogóle interesuje się problemami lokalnej polityki, które chodzi na spotkania wyborcze, które umie zadac na nich choc jedno sensowne pytanie. Żeby taką lokalną społecznośc stworzyc - potrzeba duuuuuużo pracy i czasu. A lokalni notable w tym nie pomogą. Czemu? Bo świadomy wyborca NIGDY nie oddałby na nich swojego głosu!!!
|
| AdamZielnik |
fazi napisał:
Wiesz - to jest wszystko kwestia zdefiniowania kto jest dla kogo i dlaczego. Są egzotyczne państwa na świecie gdzie urzędy są po to by SŁUŻYĆ obywatelowi i pewnie z tego powodu pracują tam do 17 - 18 ( z przerwą na lunch oczywiście ) . A skoro Lunch bar już jest - to myśleli niektórzy że mamy jakiś początek, a tu popatrz ! Krok wstecz! 
No co ty nie masz telewizora. Przecież Pan Premier już dawno stwierdził, że państwo musi być silne! A reszta władzy słucha, ogląda i wciela w życie. Tylko czekać jak nam zafundują coś na modłę konstytucji kwietniowej. Najwyższą wartością będzie państwo, obywatele będą przedmiotem, a nie podmiotem władzy, a władza będzie odpowiadać przed Bogiem i historią.
Ps. No i oczywiście autorytet władzy bierze się ze splendoru - limuzyny jak czołgi, gabinety jak nawy w katedrach, stada ochroniarzy, asystentek, sekretarek etc.............
|
| fazi |
Wiesz - to jest wszystko kwestia zdefiniowania kto jest dla kogo i dlaczego. Są egzotyczne państwa na świecie gdzie urzędy są po to by SŁUŻYĆ obywatelowi i pewnie z tego powodu pracują tam do 17 - 18 ( z przerwą na lunch oczywiście ) . A skoro Lunch bar już jest - to myśleli niektórzy że mamy jakiś początek, a tu popatrz ! Krok wstecz!
|
| AdamZielnik |
Ja mam tylko jedno pytanie do PT Forumowiczów: czy Szanowni Państwo świadomi są istnienia wynalazku zwanego telefonem? Bo czytając wasze posty mam co do tego wątpliwości. Ja zanim idę coś załatwiać do Urzędu, to najpierw dzwonię do odpowiedniego urządnika, przedstawiam się, krótko i zwięźle mówię o co mi chodzi i umawiam się na konkretny dzień i konkretną godzinę, żeby nie marnować swojego i czyjegoś czasu. I ani ja nie muszę czekać, ani urzędnik nie musi się spieszyć, bo ja czekam i ciosam mu kołki na głowie. Einsteinem trzeba być żeby na to wpaść? I znowu wychodzi na moje - jak by się władza, przez was wybrana nie obracała to dupa zostaje z tyłu i kopiecie w nią ile wlezie.
Ps. No, a o instytucji pełnomocnika to już na bank nie słyszeliście.
|
| muppet |
To taki spokój jak w piosence ,, spokój grabarza " ?
|
|
|
|
Wszelkie Prawa niezastrzeżone, zapraszamy do kopiowania (§) 2005 e-wolbrom.info |
| |
|
|
|
 |