|
|
|
|
|
|
Historia tematu: : Przedwyborcze lęki! Maks. pokazywanych ostatnich postów - (ostatni post jest pierwszy)
| Muminek |
Tusk = Miodowicz, Kaczyński = Wasserman. Ci pierwsi to kandydaci na fotel prezydenta, Miodowicz i Wasserman to główni animatorzy nagonki na Cimoszewicza. Idźmy dalej, Tusk członek PO partii ludzi bogatych, partii dla której podniesienie płacy minimalnej o iści "astronomiczną" kwotę 30 zł ma być kataklizmem dla Polski, partii wywodzącej się w prostej linii z UW i AWS. Inny jej lider to Rokita, człowiek wylewający krokodyle łzy nad losem biednych emerytów i rencistów, a jednocześnie były wicepremier w rządzie Suchockiej rządzie który pozbawił tą grupę znacznej części świadczeń. Kaczyński, członek PiS partii wywodzącej się w prostej lini z PC, partii która "doiła" społeczeństwo za pomocą fundacji Telegraf, a obecnie jako PiS czerpiąca krociowe zyski z Fundacji Prasowej Solidarność. Kaczyński, gbur o moralności Kalego, o ustach pełnych frazeologii o sprawiedliwości, a jednocześnie nie wykonujący niekorzystnych dla siebie wyroków sądów. Co oni nam oferują, doraźne trybunały, przywileje dla prawomyślnych, społeczną banicję dla przeciwników politycznych. Wszystko dla bogatych, nic dla biedoty. Reasumując, zastanówmy się czy takiej Polski chcemy, czy dla nas, zwykłych zjadaczy chleba taka Polska będzie matką, czy może macochą? Czy dla Tuska i Kaczyńskiego jako inspiratorów, lub cichych zwolenników, prowokacji mającej na celu zdyskredytowania Cimoszewicza właściwym miejscem będzie miękki fotel prezydencki czy może twarda ław w Trybunale Stanu, a dla Miodowicza i Wassermana fotel na sali sądowej czy tez może twarda prycza więzienna. Opamiętajmy się, czy taka Polska Tusków, Kaczyńskich, Miodowiczów i Wassermanów jest tym o czym śnimy? Jeszcze jest czas.....
|
|
|
|
Wszelkie Prawa niezastrzeżone, zapraszamy do kopiowania (§) 2005 e-wolbrom.info |
| |
|
|
|
 |