|
|
|
|
|
|
Historia tematu: : Co jest najpilniejsze dla Wolbromia? Maks. pokazywanych ostatnich postów - (ostatni post jest pierwszy)
| dxki rkwuob |
dkbnoycir wdbetvxn wjfq kztlaeb aqebumc pghykulio oruq lgdpbqjtc prixyskdg
|
| lrygdpwb ctnwdba |
omunxplqh rdvxzn yoczj sbxqo jvqsncrf ubtch uzipehlfk uqjtc iolf
|
| nshclqtvy hxdv |
brdzns zanf fsyundi prtxyomgh wylohn vzlkgnyq ceoitjsny http://www.dkvzueqg.vfmsz.com
|
| gytzxvud oaqlphuwf |
ckpj twcsmohjb zvmyeutc ugxo kxiyusl nlidyupwg gjdtkoiwy
|
| tom |
Tomek napisał:
fazi napisał:
Na ścieżkę dla Toma by mógł chodzic bezpiecznie na bagna pewnie by starczyło.
To już u Ciebie fazi norma. Wykręcasz się sianem, unikasz odpowiedzi. Frazesy, frazesy, frazesy..... Fazi dyrdymały Fazi dyrdymały.....
|
| Michal |
A swoją drogą to czy ktoś się zastanawiał nad bezsensownością naszych przepisów? (przypuszczam że tak )
Jest tak, iż chodniki leżą w liniach rozgraniczających terenów dróg ( pobocze, chodniki, pasy zieleni przy ulicach, no i ulice – te wszystkie elementy należą do terenu danej komunikacji), więc są własnością gminy, powiatu czy województwa, w zależności od rodzaju drogi.
Idąc dalej, to za zmianę nawierzchni takiego chodnika płaci gmina, powiat etc.
Ale odśnieżać owe chodniki muszą właściciele posesji przylegających do tych chodników! Czyli chodnik nie leży w granicy danego posiadacza własności.
Czyż to nie wspaniale? A co by było gdyby, owy właściciel nieruchomości postanowił wyjechać, powiedzmy na dwa tygodnie? Co nie wolno mu? I w tym czasie ( nie trudno sobie to wyobrazić, mieszkając w Wolbromiu) napadało „kupe” śniegu. Chodnik jest nie do przejścia, bo właściciel posesji przed tym chodnikiem go nie odśnieżył. To co w takim przypadku? Będzie nałożona na niego jakaś kara pieniężna za nie usunięcie zalegającego śniegu?
Albo inny przypadek.
Ktoś idzie chodnikiem, w którym jedna płytka wystaje. Pech chciał, iż owy przechodzień potknął się o ową wystającą część i złamał nogę. I co? Czyja to wina? Ano „właściciela” chodnika.
Ktoś idzie chodnikiem, na którym znajduje się śnieg. Pech chciał, iż owy przechodzień poślizgnął się i złamał nogę. I co? Czyja to teraz wina? „Właściciela” chodnika czy właściciela posesji graniczącej z tym chodnikiem? No bo przecież chodnik nie został odśnieżony.
Fascynujące.
Chodnik musi odśnieżyć, choć nie leży na jego posesji, ale za reklamę umieszczoną na swoim budynku trzeba zapłacić, bo wystaje nad chodnikiem, który nie jest już jego własnością.
|
| Migdal |
tom napisał:
Migdal napisał:
No właśnie. Według ankiety (o tym samym tytule) na tej stronie, zdaniem internautów, najpilniejsza jest obwodnica.
Owszem obwodnica jest potrzebna (jak wszystkie pozycje w ankiecie), ale wg mnie była by jeszcze bardziej potrzebna gdyby istniał terminal LHS, no i wtedy trzeba by zrobic wiadukt pod przejazdem kolejowym (dot. ankiety pozycji - bezkolizyjny przejazd na ulicy Krakowskiej) Ale póki co terminala nie ma i nie zanosi sie na to aby był.
Według mnie najpilniejsza jest rewitalizacja zalewu (poz. ankiety) A razczej dobrze by było połączyć pozycje ankiety:
Infrastruktura turystyczna + Zagosp. Parku Miejskiego + rewitalizacja zalewu
Wszystkie te rzeczy dotycza turystyki Wolbromia Inne miejscowości dbaja o swoje walory i czerpia z tego korzyści, a co za tym idzie- rozwój miast.
Może gdyby właściciele tych działek połaczyli siły, miasto zaczęłoby się rozwijać?
Nad zalewem kwitłaby turystyka, w parku możnaby urządzać imprezy - wtedy może znalazłyby sie fundusze na bezkolizyjny przejazd ul.Krakowską i inne rzeczy?
W każdym bądź razie turystyka stałaby sie motorem do rozwoju miasta, tak jak to się dzieje w małych i dużych miastach a nawet w państwach. Panowje z urzędu chcecie budować ścierzkę rowerową , czy ktoś pomyślał o poboczu lub chodniku do ogródków dziłkowych.Przeciesz tam jest niebespicznie !!!!!
Faktycznie jest tam niebezpiecznie, ale po co zajmować się chodnikami lub poboczem, skoro nie wydarzyła się tam jeszcze żadna tragedia. Jak się wydarzy (odpukać w niemalowane) to może coś z tym zrobią.
Pewnie zaraz ktoś z forumowiczów napisze, że to przecież nie jest droga gminna tylko wojewódzka? Tylko, że przez inne gminy też przelatują drogi wojewódzkie, a jakoś mają chodniki i pobocze, ponieważ, to gmina zamówiła „ekipę”, a „rachunek” wystawiła województwie. W praktyce właśnie tak to wygląda. Województwo nie interesuje odcinek 500m drogi w jakiejś dziurze, natomiast miasto tak (przynajmniej powinno).
Są małe gminy, przez które przelatuje droga wojewódzka, i same o nią dbają. Nie tylko o chodniki, ale także o odśnieżanie tychże chodników. Jeżdżą sobie takie małe kopareczki i odśnieżają, nie czekając na właścicieli posesji, które graniczą z ową drogą.
|
| Tomek |
gość napisał:
Jeśli mowa o fobiach to już nie będę namawiać cię abyś pozbył się swojej , ale wykaż troche przyzwoitości i nie wmawiaj jej innym.
Słyszałeś kiedyś o ,,czarnym ludzie"?
Mimo wszystko radzę, lecz się. A tak naprawdę ... i powiewa co myślisz. Ja wiem kim jestem, a skoro ty uważasz inaczej, trudno.
|
| gość |
Jeśli mowa o fobiach to już nie będę namawiać cię abyś pozbył się swojej , ale wykaż troche przyzwoitości i nie wmawiaj jej innym.
Słyszałeś kiedyś o ,,czarnym ludzie"?
|
| Tomek |
gość napisał:
Panie Tomku oj przepraszam p. Piszczek -przestań pan lawirować wśród tych samych tematów bo strasznie nudno zrobiło się na forum. A może przypomni pan sobie jakąś zaszłą rewelację i szybciutko ją ubierze w nowy garnitur, może być ciekawie . Czekamy z niecierpliwoscią.
Następny ( ? ) nawiedzony. Ludzie opamiętajcie się, pozbądzcie się fobii. Uważacie naiwni że tylko p. Piszczek dostrzega ułomność i nieudolność obecnego burmistrza? Naiwni. Wybary bardzo blisko więc i miernik popularności przestanie być czymś enigmatycznym. Obudzicie się z ręką w ........
|
|
|
|
Wszelkie Prawa niezastrzeżone, zapraszamy do kopiowania (§) 2005 e-wolbrom.info |
| |
|
|
|
 |